więc po zdobyciu innych płytek

sprawdziłem, nie dzieje sie tak samo - normalnie kończy test (x32).
Potem się wziąłem jeszcze raz za esperanzy. Wziąłem inną sztuką (myślałem ze może ta jedna jest walnięta). Dałem symulacje nadpalania, ale tym razem z prędkością x16 - wszystko poszło gładko - z testu wyszło ze można nagrać 728 MB. No to teraz przyszedł czas zeby zapuścić test z prędkością x32 (przy tej prędkości wieszał się na tej pierwszej płycie). no i doszedł do 104% (gdzieś koło 732 MB) i zwis. Potem standard, trzy magiczne przyciski, ale potem i tak nie dało sie pracować na kompie, już nie mówiąc o jego wyłączeniu. reset.
Może autentycznie nie ma w biosie tej płytki, bo pisało że producent "nieznany". A na tej "innej" płytce, co poszła, wszystkie pola były wypisane.
No chyba, że przy nadpalaniu prędkość ma też duże znaczenie, ale x32 chyba nie jest wygurowana granicą.