Witam, poczytałam sobie tu trochę o różnych metodach podłączania dysków/nagrywarek i mam jedno pytanie: Czy nagrywarka musi być zawsze podłączona jako master i najlepiej osobno? Mam nagrywarkę LITE-ON LTR-52327S i 3xHDD Seagate, a wszystko podłączone tak:
PRIMARY Master: Seagate ST340016A (40GB/7200/ATA100) - kabel ATA133 (wtyczka czarna)
PRIMARY Slave: Seagate ST3120026A (120GB/7200/ATA100) - kabel ATA133 (wtyczka szara)
SECONDARY Master: Seagate ST340823A (40GB/5400/ATA100) - kabel ATA133 (wtyczka czarna)
SECONDARY Slave : LITE-ON LTR-52327S (ATA33) - kabel ATA133 (wtyczka szara)
I wszystko śmiga aż miło

XP rozpoznaje tryb UDMA2 dla nagrywarki i UDMA5 dla dysków. Płytę CD 703 MB nagrywa w 2:31 z prędkością x52, więc zgodnie z testami (i to bez rzadnych zgrzytów pobierając dane z dysku Seagate ST340823A podłączonego na wspólnej taśmie). Zrobiłam testy programem FreshDiagnose i dysk Seagate ST340823A pracuje chyba dobrze - Write Speed 15,44 MB/s Read Speed 29,95 MB/s. A może za wolno? (Według programu wygrywa nawet z dyskiem Quantum 30GB 7200 co mnie zdziwiło)
Przedtem myślałam, że nie powinno się spinać dysku i nagrywarki, bo dysk będzie pracował wolniej.. ale teraz jestem troche skołowana.. co o tym sądzicie? Pozdrawiam, Anka.