zeby zdac takiego TOEFLa czy Profi musisz znac angielski lepiej niz przecietny angol - taka jest prawda - jest to troche paradoksalne, ale coz poradzic

inna sprawa ze zeby czytac obcojezyczne ksiazki i rozumiec 'co autor mial na mysli' wymagana jest wiedza zupelnie innego gatunku niz sprawdzana na wszelkiego typu egzaminach