Heh... sam sobie odpowiem
Przeczytałem w recenzji, że PLEXTOR domyślnie ripuje DVD-Video z prędkością 2x CLV. Można jednak "dać mu kopa" dzięki sztuczce z przyciskiem Eject. Nieźle, ale mogli to rozwiązać bardziej elegancko, jak w LDW-401S, który sam rozpoznaje, czy płyty DVD-Video, Video-CD i CD-Audio są odczytywane, czy kopiowane (niezręcznie to napisałem, ale chyba wiecie o co chodzi). Zależnie od tego automatycznie dostosowuje prędkość. Aż dziw bierze, że spawarka za 1500 złociszy nie ma takiej funkcji... Ale to i tak o niebo lepiej, niż u Pioneera, gdzie trzeba hackować firmware, żeby kopiować filmy z przyzwoitą prędkością.
Przywiązuję do tego dużą wagę, bo w moim kompie nagrywarka zastąpiła całkowicie DVD-ROM.
Nulek