|
Tak sobie pomyślałem, że najłatwiej było by po prostu dodać ramu, tak żeby dało się załadować cały obraz nagrywanej płyty do ram-dysku. Odpada nam wtedy problem z prędkością odczytu czy przesyłania danych do nagrania. Niestety, podnosi to cenę dość drastycznie - bo kostka 512 MB kosztuje prawie połowę naszego testoweg komputera. Może pomyślimy o tym później.
Dwie rzeczy mają teraz priorytet - a)wybór oprogramowania oraz b)wybór metody sterowania urządzeniem.
Ad A) można wydzielić dwa zasadnicze rozwiązania, DOS lub Linux. Windows odpada z racji kosztów licencji - znowu byśmy przegieli z kosztami. Odpada też z innego powodu - nie mamy przeciez dysku twardego.
Ad B) Tu mamy trzy wyjścia,
1) kontrola przy pomocy klawiatury i monitora, jak normalnego komputera. Nie odpowiada mi z racji kolejnego wzrostu ceny - 30 PLN klawiatura, monitor - od 150 PLN.
2) kontrola przy pomocy dedykowanego kontrolera, pisałem gdzieś powyżej, podłączyć do COM'a i oprogramować port. Na pewno najtaniej, wystarczyła by lutownica i kilka układów. Ale czy najłatwiej? Może zapodac to jako klawiaturę (poprzez DIN albo PS/2) z kilkoma klawiszami i je oprogramować?
3) kontrola poprzez sieć wewnętrzną. Może być trudno z racji oszczędności miejsca i ramu, apache musiałby być uruchomiony na duplikatorze a to zawsze kilka MB w pamięci.
Zapraszam do dyskusji.
__________________
Komputer został stworzony po to, aby ludziom życie ułatwić, a ziemia jest płaska....
|