|
hmm - kontroler to zdecydowanie klawaitura
najtanszy itp - koszt zlozenia z klockow alternatywnego sposobu kontroli jest wiekszy niz 20 zeta za chicony
za to z monitora mozna zrezygnowac - przez port szeregowy mozna calkiem ladnie przesylac juz proste sygnaly
a jesli chcemy cos bardziej zaawansowanego to wyswietlacz led (8 seg) o kilku okienkach prosto i sprawnie kleci sie na jednym mikrokontrolerze i wykorzystuje port rownolegly
kiedys zrobilem na tym stopero-budzik - to i glupi sygnalizator da sie zrobic (byle by program potrafil zwrocic pare madrych informacji o swoim stanie pracy - ale to jest prawdopodobne)
wydaje mi sie ze sam duplikator raczej bedzie palil on the fly (mojej muchy juz nie ma ale kazdy pamieta jak konczyla) co pozwalac mu bedzie na kopiowanie tylko 'cywilnych' danych - nowego securoma robi sie przez modyfikacje obrazu, z safedisciem 3 to ledwo co sobie radzi...
skoro glupie nero potrafi palic na 3 na raz to czemu aplikacja pod boskeigo linuxa ma sobie nie poradzic? tylko to juz pytanie do linuksiarza - ja ten system omijam
__________________
2 * nec 20WGX2.. o mamo.. oczy za uszy 
nie odpowiadam na pivy z pytaniami jak sie komus wlamac na mail [co za pomysl] i z prosba o pomoc w konfigu czegostam. te czasy sie skonczyly.
|