pomysł ze spotkaniem jasne ze jest spoko...wiem ze kiedys cos tam bylo ale nie do konca wyszlo.
Rozrzut geograficzny, wiekowy jest duży, ale co tam...
Niepracujący jeśli chcą biorą pare zetek od rodziców na jakiegoś peksa (PKS), pociąg lub Polski Express czy Komfort Busik i sruuu do Warszawki na przyklad...wybiera się weekend (pewnie sobota) jakąś miejscówke (właśnie i tu bedzie pewnie najwiekszy problem) chyba że ktośby coś miał jakąś szope czy cosik...dobre do spotkania, pogadania czegoś tam wypicia

itp. itd.
Dla chcącego nic trudnego.
brzuszki ten link "don't worry...." jest super...samego mnie dosięgnęło dzis jakies ddziwne jesienne zdołowanie, a filmik sprawil ze sie usmiechnalem
Niebiessska chyba chłopaki czekają na więcej fotek