Dyskusja: Galeria U-zerów
Podgląd pojedynczego posta
Stary 26.10.2003, 23:06   #141
andrzejj9
the one
CDRinfo VIP
 
Avatar użytkownika andrzejj9
 
Data rejestracji: 08.12.2002
Lokalizacja: Wrocław
Posty: 17,901
andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>
Zdjecia swoje dalem, ale jeszcze chcialem napisac kilka slow. Widze, ze zlot juz prawie zostal zorganizowany i jest duza szansa, ze dojdzie do skutku, ale chcialem jeszcze napisac, jaki ja mam punkt widzenia na sam pomysl jego zorganizowania. Nie chce Was naturalnie do niego zniechecac, ale nawet jesli w koncu odbyl sie on we Wroclawiu (gdzie mieszkam) powaznie bym sie zastanawial, czy pojsc. I nie chodzi tu nawet o to, ze nie mialbym ochoty sie z Wami spotkac twarza w twarz, bo mialbym. Ja po prostu forum traktuje jako cos... hmmm... powiedzmy wirtualnego. Mam znajomych tu, gdzie mieszkam, widuje sie z nimi codziennie, i sa rowniez osoby na forum, z ktorymi mozna sobie przyjemnie pogadac. Ale poprzez forum, ewentualnie na jakims czacie. Czy w rzeczywistosci rowniez byloby to takie proste? Byc moze, wlasciwie to prawie na pewno, ale rowniez na pewno nie ze wszystkimi. Kiedy widzimy literki na monitorze, nie zawsze zdajemy sobie sprawe z tego, ze sa tu wypowiedzi zarowno 12 latkow (no, juz trzynasto ), jak i osob po trzydziestce (a moze nawet i czterdziestce). Na forum wszyscy jestesmy na Ty i wszyscy jestesmy mniej wiecej sobie rowni. Nie ma roznic wiekowych, czy majatkowych. W rzeczywistosci takie roznice sa i bardzo trudno je przeskoczyc (jesli w ogole jest to mozliwe). Trudno, aby osoby, ktore dzieli kilkadziesiat lat roznicy, swobodnie ze soba rozmawialy (chociaz widzialem takie przypadki i nie bylo w tym nic sztucznego, zalezy to jednak wlasnie od tych osob, a takze od otoczenia).

No ale w porzadku, moznaby bylo to spotkanie potraktowac wlasnie jako taki eksperyment. Sprawdzajacy, jak bylibysmy w stanie porozumiec sie ze soba w rzeczywistosci. Czy roznice wiekowe i inne nie przeszkodzilyby nam w tym. Teoretycznie niczym nie ryzykujemy. Wydaje mi sie jednak, ze ryzyko pewne jest i to spore. Do niedawna kazdego uzytkownika forum w najlepszym wypadku w pewien sposob charakteryzowal jego avatar (a moze jedynie identyfikowal), niedawno doszlo jeszcze kilka zdjec. Nie zmienia to jednak faktu, ze rozmawiajac z kims, rozmawiamy jak rowny z rownym. Pomijajac przypadki, o ktorych niewarto wspominac, bylismy tutaj rowni i tak sie traktowalismy. A spotkanie mogloby to zmienic.

Dam przyklad Kizia, bo wiemy, ze jest najmlodszy na forum (lub jednym z najmlodszych). Mam tego swiadomosc, ale odpowiadajac na jego post, czy nawet zadajac Mu pytanie nie zastanawiam sie nad tym. Jest dla mnie po prostu innymuczestnikiem forum. Nie jestem natomiast pewien, czy po spotkaniu sie z nim w rzeczywistosci, dalej potrafilbym tak go traktowac. I nie chodzi tu o to, ze w prawdziwej rozmowie odkrylbym cos, czego nie sposob wyczytac na forum. Chodzi po prostu o fakt, ze jest on ode mnie mlodszy o 10 lat i wtedy juz trudno byloby mi o tym zapomniec. Prawdopodobnie nie zmieniloby to sposobu moich wypowiedzi, ale na pewno pozostawilo swiadomosc, ze nie rozmawiam z osoba sporo mlodsza, a nie ze swoim rowiesnikiem. A teraz wszyscy na forum sa dla mnie rowiesnikami. Nie zastanawiam sie, czy ktos jest mlodszy, czy starszy. Jest taki, jak inni i nie ma powodu, aby go wywyzszac, czy ponizac. Kazdy jest jaki jest i taki jest tutaj potrzebny.


To takie moje zawile troche przemyslenia (jakos dzisiaj niespecjalnie mi wychodzi logiczne ukladanie swoich mysli). Jeszcze raz powtarzam, ze nie chce Was zniechecac do spotkania. Jesli macie na nie ochote, to w koncu czemu nie. Ja po prostu osobiscie mam takie obawy, ale mysle, ze rownie dobrze moga sie one okazac bezzasadne. I pewnie tak bedzie

Pozdrawiam
__________________


neverending path to perfection..
andrzejj9 jest offline   Odpowiedz cytując ten post