|
nie broń boże, ja się źle wyraziłem a Ty źle mnie zrozumiałeś
mówiąc kozak nie miałem ochoty Cię prowokować (widocznie "kozak" w różnych kręgach ma delikatnie inne znaczenie)
Twoja wypowiedź to taka forma wyzwania rzucona innym (tak ja to odebrałem, że jesteś gościem który nikogo się nie boi)
wracjąc do burdy - jaką mogę wywołać? słowną? napiszę, że ktoś jest taki czy siaki, nie no, wydaje mi się, że nie jestem "nieobliczalnym" użytkownikiem
__________________
I otrze z Ich oczu wszelką łzę, a śmierci już odtąd nie będzie.
|