29.10.2003, 21:24
|
#25
|
|
Stały bywalec ;)
Data rejestracji: 25.02.2002
Posty: 159
|
Cytat:
nimal napisa***322;(a)
Sid masz oczywiscie racje
mam wiec cos innego - tez TWARDA LOGIKA:
pewnego dnia pewien facet na imprezie wstaje i mowi:
- W zeszlym roku w dniu swoich imenin bylem na wycieczce. Dokladnie o swicie wstalem, wyszedlem z namiotu i poszedlem na poludnie. Po dwoch godzinach skrecilem na zachod. Po kolejnych dwoch godzinach skrecilem na polnoc i doszedlem spowrotem do mojego namiotu. Jak mam na imie?
Zagadka jest rozwiazywalna i NIE MA W NIEJ BLEDU! Rozwiazaniem nie jest tez moje imie
powodzenia
|
a co z ta zagadka  jestem ciekawy...
|
|
|