Kilka lat temu przyszedl do mnie znajomy z kieszenia i z twardym dyskiem, no to ja, z racji, ze tej kieszeni nie posiadalem, chce ja rozkrecic, a ta jakas lekka dziwnie, patrze a tu pusto, nic nie ma... Znajomy w szoku, wkurzony, mowi, no ale w systemie mam dwa, okazalo sie, ze chcial kupic dwa dyski twarde, a w serwisie podzieli mu na dwie partycje, takze myslal, ze jedna ma w kieszeni. Fajnie, co

Przyznac jednak musze, ze teraz sie juz znaczaco poprawil i takiego bledu w zyciu byjuz nie zrobil.
PS. Nie wspomne juz o bardzo czestym kopiowaniu skrotow przez niektore kolezanki: "nie dziala, a u mnie w domu dzialalo..."