|
hmm - jesli chodzi o informatykow ksztalconych obecnie - czyli w wieku 21 22 lat to jesli umieja programowac (dali sie nauczyc a wiedza trafila na podatny grunt) to na bebechach kompa tez sie (przynajmniej w podstawowym zakresie) znaja - na studiach komp jest niezbedny a czasem jednak trzeba cos w nim zrobic - dyfuzja od kolegi z pokoju i juz wiemy co nam potrzebne
sa jeszcze uczelnie ktore ksztalca informatykow w starym stylu - czyli sprzetowcow-programistow - moj wydzial czyli elektronika i tech informacyjne na PW zadba o to zeby student wychodzac wiedzial jak sie pisze w podstawowych jezykach, znal zasady algorytmiki i struktur danych ALE tez wiedzial co to procesor, co siedzi w srodku, jak to wogole cale ustrojstwo dziala, co znacza te 4 cyferki na pamieciach, czemu wypada chlodzic elementy polprzewodnikowe i czemu nie nalezy przesadzac z napieciem - to jest nawet ciekawe i przydatne - bo majac tak szeroka baze dosc latwo sie przystosowac - w odroznieniu od informatykow czysto softwareowych - ktorzy generalnie programuja duzo lepiej - ale z migracja bywa ciezko
przykre jest tylko to ze kazdy wykladowca jest swiecie przekonany ze my poza uczelnia ciezko sie obijamy i w zwiazku z tym podkreca poprzeczke
specjalizacja jest faktycznie znakiem naszych czasow - jednak jest nim rowniez plynnosc i wszechstronnosc ulatwiajaca przystosowanie sie do nowych warunkow
im wieksza wiedza ogolna tym latwiej wykroic sobie jakas nisze - ktora zawsze mozna potem zmienic
__________________
2 * nec 20WGX2.. o mamo.. oczy za uszy 
nie odpowiadam na pivy z pytaniami jak sie komus wlamac na mail [co za pomysl] i z prosba o pomoc w konfigu czegostam. te czasy sie skonczyly.
|