|
Też miałem kiedyś przygode z pęknietą płytą ,a raczej mój kumpel miał gdy pozyczył odemnie płytke .
Napewno nie była to wina twojej nowej nagrywarki .Musiałeś nie zauważyć
jak płyta która ci pękła miała wcześniej pęknięcia na wewnętrznej jej części czyli na krawędzi tego małego kółka (no wiesz chyba o co chodzi) .
No i właśnie kumpel też tego nie zobaczył i wybuchł mu cd-rom ,aż kawałek płytki wleciało mu do oka .
Więc POZDRO i na przyszłość dbaj o to w jakich warunkach przechowujesz płytki .
Strach pomyślrć co by było gdyby cd-romy były tak czułe jak talerze w dyskach twardych gdzie wystarczy troche kurzu i załatwiona awaria
PS.Płytka pękła ci dopiero przy nagrywaniu bo to więcej ją dusiło niż zwykłe odtwarzanie w napedzie .
Jeśli kiedyś usłyszysz że w napędzie coś trzeszczy albo działa dana płytka inaczej niż inne ,przegrzewa ona cdka to jest albo żle wypalona albo jakaś krzywa niesymetryczna .
Ta płytka która mi wybuchła była ze zboczonymi treściami ale to chyba nie przez to
hahahahahahahhahahhahahahhahahahah
Ps. Co do napraw wszelkiego rodzaju cześci ruchomych-mechanicznych kompa to jestem sceptycznie nastawiony .Staraj sie za wszelką cene aby wymienili ci na nowy napęd .Mi odrazu powiedzieli juz przy 1 naprawie cdromu że BĘDE miał z nim problemy w przyszłości . NO i miałem - naprawiałem go jeszcze 2 razy i wywaliłem .Radziłbym sobie oznaczyć ten trefny napęd bo mogą go wcisnąć z powrotem i powiedzieć że jest nowy .Radze ci nie naprawiać go gdy zepsuje sie 2raz tylko wymienić na nowy bo koszty naprawy przekroczą jego wartość .
Podobno twoja nagrywarka dostała znaczek POWER w CHIP-ie z października 2003 wiec ten wybuch to prawie napewno nie jej wina .
Ostatnio zmieniany przez tadziu : 11.11.2003 o godz. 22:44
|