Tak przyrządzone filmy odtwarza bez problemu moj odtwarzacz. Całkiem przypadkiem to odkryłem Chciałem jeszcze raz nagrać film nagrany na płytce, która u mnie nie chodziła. Ale mialem problem bo po zrippwaniu nie moglem tego wypalić za pomocą Nero. Wywalał jakiś komunikat o niemożności nagrania takiej kompilacji. Więc pomyślałem, że to wina plików *.ifo. Wywaliłem je więc i stworzyłem nowe (ifoEdit)ale bez pliku *.vob odpowiedzialnego za menu. I o dziwo Nero ruszył a film bez problemu poszedl w stacjonarnym bez menu. Ale dziwne, że potem znów zrobilem własne pliki *.ifo tym razem z plikiem *.vob odpowiedzialnym za menu, a Nero znów nie chciał takiej kompilacji wypalić. Nie wiem czemu. Moje stacjonarne DVD to Panasonic SC-HT75. Bardzo wybredne. Miało nie czytać RW a łyka jak trzeba DVD+RW Platinium i bardzo lubi TDK+R x4.
To tyle...