przykro nam Majonez...wracaj do pełni sił.
Szkoda, szkoda, że będzie nas tak mało...troche osób dało d...., zdarza się, bo niektórzy strasznie się ucieszyli z powodu zlotu i takie tam...jedni nie mogą, jedni nie chcą, jedni mają to gdzieś, jedni się rozmyślyli.
Jutro zlot...ciesze sie...pierwszy raz zobacze tych ludzi na oczy...na codzień znani mi z forum...niektórzy także z rozmów na GG...okazują się być fajnymi ludźmi

.
Myśle, że razem miło spędzimy ten czas...myśle, że nie ostatni i myśle, że w wiele większym gronie.
Podziekowania dla surffa, który załatwił to wszystko i dla tych którzy będą na tym zlocie i nie zawiedli i mają ochote na spotkanie.
A to taki wyjątkowy plakacik przy odrobinie mojego graficznego talentu