witam
opiszę swoje co prawda krótkie ale niezwykle kosztowne przejścia z nagrywareczką Liteon 411S , której mam już dość !!!!!!
kupiłem sprzęt w zeszłym tygodniu w wersji BOX, miałą fw FS07
wypaliłem dwie płytki Esperanza DVD-R x4 i jedną Esperanza DVD+R x4 którą nero rozpoznało jako x2,4
w stacjonarnym Philipsie 622 płytki chodzą, czasem (2 -3 razy na cały film) pojawia się efekt zacięcia , ale bardzo krótki góra 100-200ms
w stacjonarnym philipsie 625 płytki chodzą bez problemu
niestety płytki co prawda chodzą ale baaardzo dziwnie w samej nagrywarce
otóż 411S odczytuje te płytki DVD Shrinkerem czy DVD Decryperem, i nawet powerDVD odtwarza je jednak gdy chcemy skoczyć do któregoś z dalszych rozdziałów wywala błąd odczytu płyty i przerywa odtwarzanie
w środę wgrałem oficjalny fw FS0B, i zaczęła się tragedia !!!!!!!!!!!!!!!!
wypaliłem 7 sztuk ESPERANZA DVD-R x4 i na philipsie działa poprawnie tylko jedna
nie pomogło zmniejszenie prędkości nagrywania na x2
film zaczyna się ciąć niemiłosiernie na 3-4 chaptery przed końcem
z pozostałych zwalonych płytek 2 dały się dczytać na stacjonarnym DVD SONY
Jednynie poprawnie nagrywa się DVD+RW
niestety w dalszym ciągu mam dziwne komunikaty o uszkodzonej płycie przy odtwarzaniu płyt w 411'ce za pomocą powerDVD, również przy odtwarzaniu DVD+RW
mam tanią płytkę AKOSS'a DVD-R x4 nagraną przez kolegę na plextorze, działa bez problemu zarówno na stacjonarnym playerze jak i w samej 411'ce nie ma żadnych durnych komunikatów o uszkodzonej płycie
nie podejrzewam o złe czytanie mojegho philipsa DVD 622 bo według testów
czyta on 100% nagrywanych płyt DVD-R i DVD+R
tak więc niestety muszę potwierdzić opinie części osób z forum, że LITEON wypuścił BOOBLA i to totalnego bubla
i nie dosyć tego to wypuszcza jeszcze nowe fw które ******ą jeszcze bardziej i tak już mocno po******oną nagrywarkę
niestety takie problemy nie dają mi żadnych szans na wymianę gwarancyjną czy też zwrot gotówki, ale niech mój post będzie przestrogą dla tych którzy chcą zaoszczędzić