|
Strach?!
Artykul w gazecie lubuskiej:
Megabity paniki
Użytkownicy pirackiego oprogramowania komputerowego zastanawiają się jakimi możliwościami dysponują policjanci. Funkcjonariusze przeszukują kolejne mieszkania.
W minionym tygodniu lubuscy policjanci zrobili nalot na użytkowników nielegalnego oprogramowania, w poniedziałek ***8222;GL***8221; o tym napisała. Tego samego dnia rozpoczęło się oblężenie sklepów z oprogramowaniem.
- Klienci przychodzą do nas bardzo strwożeni i z niepocieszonymi minami, że muszą wydać kilkaset złotych ***8211; mówi pracownica zielonogórskiego sklepu komputerowego ***8222;Ton Color***8221;. ***8211; Najczęściej kupują Windows 98 i tzw. pakiet domowy.
Jak całkiem poważnie opowiadają bywalcy komputerowych salonów niektórzy zielonogórzanie wynieśli z domów swoje komputery ***8211; tak na wszelki wypadek. O zwiększonym ruchu mówi także szef firmy Gamp Paweł Gawara. Także tutaj klienci pytają i kupują przede wszystkim popularne oprogramowanie do domowego użytku.
- Jestem oczywiście za walką z piractwem tylko mniej drastycznymi metodami ***8211; komentuje P. Gawara. ***8211; Więcej uwagi powinniśmy poświęcić edukacji. Jednak ta policyjna okazała się skuteczna.
Jak stwierdził Grzegorz Pogodziński z biura prasowego gorzowskiej Komendy Wojewódzkiej Policji, zachowanie zielonogórzan jest uzasadnione. W tej chwili policjanci mają w notesie kilkadziesiąt osób do sprawdzenia. I nie jest to akcja tylko rutynowe już działanie.
Przypomnijmy, że funkcjonariusze z nakazem przeszukania weszli do mieszkań w kilku miastach woj. lubuskiego i zabezpieczyli komputery, twarde dyski oraz tysiące nielegalnych płyt CD, wśród których znajdowały się zarówno programy komputerowe jak i utwory muzyczne oraz filmy. Ludzie u których zabezpieczono komputery podejrzewani są o to , że poza posiadaniem nielegalnych programów, kopiowali je i sprzedawali, łamiąc tym samym przepisy mówiące o ochronie praw autorskich.
Idzie sobie ekipa czteroosobowa: mundurowy, informatyk, prawnik od oprogramowań i prokurator. Wchodzą różnie - wg namiarów, albo zupełnie przypadkowo, po SDI albo NEO, jak ktoś żąda nakazu, prokurator od ręki go wystawia, no i robią rewizję.
Ostatnio zmieniany przez Ormianin : 26.11.2003 o godz. 11:02
|