poprostu jak nauczyciele boja sie postawic ucznia bo ci maja rodzicow ktorzy przez jakas rade rodzicow utrzymuja szkole [bo $$ od Pozal_sie_boze_minister_*****_Lybackiej starcza tylko na pensje dla nauczycieli] to co sie dziwiwc
z drugiej strony ucznia mozna conajwyzej do poprawczaka wyslac, srodki posrednie nieprzynosza skutku
a i mamy tez nauczycieli ktorzy przesadzaja [bo maja za krotki/za dlugi staz w szkole]
oczywiscie taksamo winni sa rodzice ktorzy maja w d... dzieci bo codziennie zajmuja sie gonitwa za $$$
same banaly, wiem ale jakos poza tym niewiele da sie zrobic