|
Uwaga Informatyk - kanibal
Poznał go w Internecie, zjadł we własnym domu
Informatyk-kanibal
Proces 42-letniego informatyka oskarżonego o zabójstwo mężczyzny i zjedzenie części jego zwłok rozpoczął się w Niemczech.
Policja aresztowała Armina Meiwesa z Rotenburga rok temu. Przyznał się on do morderstwa i kanibalizmu. Podczas rewizji w mieszkaniu zatrzymanego znaleziono zamrożone ludzkie mięso, fragmenty szkieletu oraz nagrania wideo.
Według dotychczasowych ustaleń, wiosną roku 2000 sprawca i jego ofiara - homoseksualista z Berlina - doszli do porozumienia. Zatrzymany obecnie kanibal zeznał, że najpierw obciął swej ofierze, za jej zgodą, genitalia, które następnie obaj zjedli.
Potem sprawca zadźgał 42-letniego mężczyznę nożem, rozkawałkował zwłoki, zamroził, a później zjadł. Resztki zakopał.
Panowie poznali się podobno przez Internet. Policja wpadła na trop sprawcy, kiedy umieścił w Internecie ogłoszenie, że poszukuje mężczyzny, który będzie gotów dać się zabić i zjeść.
W niemieckim kodeksie karnym w ogóle nie ma zbrodni kanibalizmu, więc śledztwo przeciwko zatrzymanemu 41-latkowi toczyło się w związku z podejrzeniem o zabójstwo (uk)
|