Sumujac to wypilem cos kolo 150 rodzaji (mam zapisane na kartce

. ALe okolo 135 to jeden i ten sam shit a tylko 15 mozna charakteryzuje sie orginalnym dla siebie smakiem. No i najczesniej popijam Warke Jasna i Stronga. A jak chce poczuc smak normalnego najlepszego piwa to TYSKIE lub LESZCZEK. Bardzo smakuje mi jeszcze piwko COLT 45 Strong (aromatyzowany wiórkami dzrzewa... zapomnailem jakiego) ale tego to bardzo rzadko mozna spotkac

No i Porterek tez mi smakuje ale za szybko kopie

))