|
Eeee - liczylem na cos wiecej. Gosc po prostu sam stal sie ofiara swojej glupty (lub geniuszu bo udalo mu sie to nagrac).
Sytuacja jakich w tym kraju wiele ... moze zostanie poslem.
A tak wogole to obaj glowni rozmowcy maja problem z komunikacja. Ta osoba ktora "probowala" mu pomoc robila to jakos tak co najmniej obojetnie.
Ostatnio zmieniany przez pawelblu : 09.12.2003 o godz. 00:00
|