Problem nie w tym, że ogólnie film wygląda dobrze.. Przy dużym stopniu rekompresji (powiedzmy gdy musisz skompresować materiał do mniej niż 70-60% oryginalnej wielkości) niedomagania będą widoczne w pewnych tylko scenach (np duże powierzchnie o jednym kolorze, sceny wybuchów itp itd) Im bardziej kompresujesz tym więcej takich krótszych lub dłuższych kawałków będzie widać.
Przy zwkłym oglądaniu filmu to może byc nawet nie zauważalne (subiektywna ocena). Zrób kiedyś test na jakimś filmie i porównaj (na TV) efekt działania DVD Shrinka i CCE (kompresja do 50-60% wielkości materiału wyjściowego)
ps.
wycinanie DTS to zbrodnia!!