|
oszolom to popularna i oficjalna nazwa tego supermarketu - glupki z marketingu nie wzieli pod uwage ze obca nazwa niekoniecznie jest dobra reklama w naszym zacofanym kraju, ze czasem wywoluje skutek calkiem odwrotny - no i wywolala
tak samo gratuluje autorom nazw kilku warszawskich centrow handlowych - francuski zna 2.5% naszego spoleczenstwa - reszta krzywi sie na widok tych idiotycznych kombinacji literek i raczej sie tam nie uda na zakupy bo potem bedzie: 'a gdzie to kupiles?' hmm... 'w ablebleablublu...'...
ps. a jak sie wam podoba nowa moda na spedzanie wolnego czasu nazywajaca sie 'centrum handlowe shopping'? kiedy tylko udaje sie do najwiekszego w europie centrum handlowego po najtansze alkohole w miescie to widze wrecz STADA nastoletnich panienek, odstawionych tak ze przez tapete nic nie widac, krazacych po tym cetnrum bez wiekszego sensu... co sie tam dzieje?
__________________
2 * nec 20WGX2.. o mamo.. oczy za uszy 
nie odpowiadam na pivy z pytaniami jak sie komus wlamac na mail [co za pomysl] i z prosba o pomoc w konfigu czegostam. te czasy sie skonczyly.
|