Fakt - ceny w tych małych sklepikach są droższe... ale jak wspomniałeś jest w nich lepsza i milsza obsługa - nie ma za to panienek jeżdżących na wrotkach

Ale tak bardziej serio - wiadomo, że ludzie wolą wysoczyć sobie raz w tygodniu na zakupy do marketu, aby później dokupowywać tylko pieczywo w tych mniejszych sklepach.
Ludzie są kuszeni przez markety różnymi promocjami, którym niekiedy trudno się oprzeć. Małe sklepy nie bardzo mogą sobie na takie promocje pozwolić. Jest z pewnością grupa ludzi, którzy mimo wszystko dokonują zakupów w tych mniejszych, zaufanych sklepach. Wydaje mi się jednak, że grupa tych ludzi systematycznie się zmniejsza...