moim zdaniem jak coś służy do kilku rzeczy to jest do niczego... w sumie używam winampa tylko do słuchania mp3, a na przykład jakieś teledyski to już oglądam wmpc. Dla mnie to tandeta używać do wszystkiego tylko winampa... No i w sumie co z tego, że potrafi nagrać płytkę.... Dla mnie to już lekka przesada... Przecież od tego mam Nero... I wiem, że on to lepiej zrobi... po prostu takie rozwiązanie jest dla ludzi, którym nie chce się kliknąć na skrót do Nero... ech... Może winamp chce być samodostarczalny !? Pomimo iż posiadam procka 2.4 [co prawda celka

] to i tak instaluje programy, które najmniej obciążają mi system... a zresztą po co mi nowe bajery w winampie jak i tak z nich nie korzystam... jeżdże na wersji v2.95 i spoko hula...