Witam!
Zacznę od RAM'u. Dziś zaciekawiłem się swoim ram'em. Nie ja kupowałem więc mało wiem o nich. Zacznę od tego co znaczy to 333MHz (przykład) przy waszych ram'ach

Dziś kompletnie zgłupiałem. Otwieram AIDA'e (obrazek) i pacze na zakładke z ram'em. Pisze, że pamięć to PC2700(166MHz). Później odpalam bios'a, a tam w zakładce również o ram'ie w linijce frequnce (coś takiego) pisze DDR400/200MHz. O co w tym chodzi

Już nie wiem...
Teraz coś o procku. Wziołem się za podkręcanie. Zacząłem zmieniać FSB w biosie. Stablinie chodzi na 140-143 MHz (Athlon XP 2100+). Powyżej już są zwisy. Jeszcze nie rozpracowałem gdzie można zmieniać mnożnik, więc wszystko odbywało się na mnożniku 12,5. Ale to jest mało ważne. Postanowiłem zaryzykować. Dałem 150MHz FSB. Uruchamiam ponownie, a tu pokazuje mi Athlon'a 1600+ (100 ileś X 12.5 mnożnik). Powróciłem do standardowego 133MHz. To jest bardzo dziwne. Dałem duży FSB (150), a tu zchodzi mi poniżej mojego procka. Nie ja go kupowałem, tylko tata. On sądzi, że to 2000+, tak mu informatyk powiedział. Ja temu "specowi" jakoś mało wierze, jak formatował mi dysk (dawno temu). Miał zachować moje pliki, a tu format weszystkiego. Taty zachował. A czy to możliwe, żeby przetaktować procka poniżej jego częstotliwości

Płyta to ASRock K7S8X.
Z góry dzięki za wszelkie odpowiedzi i sugestie.
Pozdrawiam