miałem okazję ostatnimi czasy odwiedzić kuzyna, u którego stwierdziłem coś co do dziś nie daje mi spokoju: otóż chłopak nie może spokojnie obejrzeć sobie żadnego filmu. poprosił mnie abym to ja spróbował coś zapodać i żebym na własnej skórze się przekonał co jest grane. traf chciał, że dopuszczając miał zapodaną w tle [zminimalizowaną na pasek zadań] grę Hereos IV. jakież mogło być jego zdziwienie gdy przy pomocy vplayera pierwszy film który napotkałem u niego na hdd odtworzył się z napisami. ale trochę nam film się rwał, cóż w tle jak wspomniałem zapodana była gra. postanowiliśmy wyeliminować grę. jak tylko grę wyłączyliśmy naszym oczom ukazał się niebieski ekran. i tak było za każdym razem niezależnie od tego jakiego programu byśmy nie użyli do odtwarzania i jakiego filmu byśmy nie odtwarzali. zawsze było to samo [jakiś krytyczny błąd]. film dało rade odpalić tylko w obecności gry która chodzi w tle. zaciekawiło mnie to bardzo.
jakieś sugestie dotyczące tej sprawy
dodam iż divx zainstalowany był [przecież film chodził] dla pewności odpaliłem divx'a 3.11 ale nic to nie pomogło. oto konfiguracja sprzętu:
128 RAM celeron 667 na płycie merkury z chipsetem 815 ze zintegrowaną płyta graficzną, zainstalowany directX 8.1 albo 8.01 [nie pamiętam] wszystkie gry hulały mu bez problemu... jedynie problem z odtwarzaniem filmu...