|
"Nicejski system jest niesprawiedliwy - to trzeba jasno powiedziec. Krzywdzi Niemcow. Jesli ma byc jedna Europa to nie mozna robic zeby Polak mial 1,5 razy wazniejszy glos od Niemca."
No moim zdaniem nie mozna jedneznacznie stwierdzic o takim systemie glosowania ze jest niesprawiedliwy. Podobnie z podatkami, kazdy uzwaza ze inny system jest spawiedliwy. Moim zdaniem takie ludnosciowe uproszczenie nie jest dobrym rozwiazaniem - zreszta po co to upraszczac, przeciez liczba krajow jest oganiczona i wcale nie taka duza i mozna im przydzielic liczbe glosow na piechote zalezna od nawet 100 czynnikow w mniejszym lub wiekszym stopniu. Jakies systematyzowanie mialoby sens gdyby czlonkow bylo 10 razy wiecej - wtedy ustalanie na piechote byloby nadwyraz czasochlonne, a nie wierze ze 25 krajow sie nie dogada (no chyba ze podchodza do tego w zlej wierze).
Poza tym to nie wiedzialem ze nowa konstytucje ot tak wystarczy zeby przyjal parlament. Z tego co mi wiadomo musi byc zaakceptowany przez przedstawicieli ze wszystkich krajow (prezydent, premier, kanclerz).
Z tego calego szumu wydaje mi sie ze najlepiej bedzie jak jednak poczekamy ten jeden rok. A ustalenia Rzymskie na dzisiaj uwazam za nie do przyjecia.
|