Chodzi o to, żeby ciasto nie wiedziało, że zamiast cukru ma słodzik, ^_^
a po każdym urośnięciu ciasta nie trzeba go było dosładzać nowym słodzikiem, wyszukanym specjalnie w sklepie internetowym...
Dobry słodzik słodzi ciasto każdej podobnej wielkości, (mój około 6.x.x centymetrów średnicy) a nie tylko np. 6.3 cm, a co gorsza nie 6.302 cm - tak dokładne pomiary stwarzają tylko problem w doborze słodzika... A prawdziwy cukier jest bardzo drogi... :chytry:
Pozdro 4 all