Moze to sie komus przyda: Jedyna recepta zeby to dzialalo bez DVD to :
zgrac DVD w IsoBuster , ale nie jako Track , ale jako dane ,
a potem za pomoca Virtual Drives zmapowac katalog do ktorego sie zgralo jako litere napedu .i voila ... dziala
Niestety, przy tym rozmiarze jednej strony DVD to chyba jedyne skuteczne wyjscie
Pozdro