to i tak nic bo u mnie na ulicy jest taki jeden gowniarz co jak mu jeden kolega netbusa pokazal to on od razu mysli ze jest hakerem i chodzil po domach i im netbusy wrzucal heh
jednego mam co sklada kompy a jak czegos nie wie albo sie cos wali to przychodzi do mnie

a moja nauczycielka informatyki w ogolniaku to jest niesamowita bo kiedys pytam sie jej na konsultacjach przed matura:
-przepraszam ile jest ramu na tym komputerze
-yyyyyy 2000 na kazdym komputerze jest zainstalowany windows 2000 a na co ci to??
no w tym momencie poleglem
za to moj wykladowca na studiach jest calkiem calkiem