nie trzeba wcale szukać za oceanem.
mam rodzinę w grecji (de facto poza portugalią najbiedniejszy kraj ue - w stosunku do którego jesteśmy zacofani co najmniej o pół dekady).
mina by wam zrzedła, gdybyście wiedzieli, co oni myślą o nas.
delikatnie mówiąc, widzą nas tam jako brudasów, złodziei i obiboków