Podgląd pojedynczego posta
Stary 08.02.2002, 15:19   #25
Bimi
Nowy na forum
 
Data rejestracji: 07.02.2002
Posty: 16
Bimi w tym momencie nie ma Reputacji dodatnich ani ujemnych <0  pkt>
Cytat:
obar (08-02-2002 12:34):
z Twojego rozumowania wynika ...ze producent samochodów też powinien miećswiadomośćże jedo wyrób może być skradziony... więc idąc Twoim tokiem rozumowania nie powinien (jesli chce temu zapobiec) ich produkować ... no ale tak rozumijąć nadal żylibyśmy na drzewach...

Owszem jest to kradzież obojętnie czy cytujesz słownik czy przepisy prawne jest to (swego rodzaju zabór mienia, bez zgody i wiedzy autora - chyba nigdy nie czytałeś licencji ..zawsze jaakceptowałeś jednocześnie ją łamiąc) ....a co do prawa...jesł złe ! zgoda ale jakby go nie było ... to by była ANarchia jeszcze większa... brak jakichkolwiek zasad... i odpowiedzialności ..czy tego chcesz ?

a co tego czy moje zdanie Cie przekona czy nie to podchodze z dystansem bo nie zależy mi na tym by kogokolwiek przekonywać do swoich racji...

pozdro 6
Nie przekonało mnie. Twoje analogie do samochodów są dla mnie zupełnie nietrafione - jedno ma sie nijak do drugiego.

Nie zgadzam sie też z tym, że skopiowanie programu bez wiedzy (a nawet świadomości zaistnienia tego faktu) jego autora jest "zaborem mienia". Zabór polega na tym, że zabierasz a nie, że zostawiasz. No bo musisz przyznac, ze autor nie traci swojej kopi programu.

Poza tym nie jestem pewnien czy skopowanie sobie gierki na własny użytek jest w Polsce przestępstwem.

Nigdy nie akceptowałem umowy licencyjnej. Wciskałem tylko przysick, bez wciśniecia którego nie mógłbym zainstalowac programu. Oczywiście dla Ciebie jast to "akceptowanie umowy", a dla mnie bezsensowny gest.

Nie napisałes mi poza tym, czy jeżdżenie na gapę też uważasz za kradzież.
Dorzucę coś jeszcze: czy zkserowanie ksiażki lub artykułu w gazecie to Twoim zdaniem tez kradzież?
__________________
Pozdrawiam,\nBimi
Bimi jest offline