Cytat:
Bimi (08-02-2002 14:19):
Zabór polega na tym, że zabierasz a nie, że zostawiasz. No bo musisz przyznac, ze autor nie traci swojej kopi programu.
|
No to ja sobie powiedzmy poużywam na jakiejś panience (przepraszam za sformułowanie) niekoniecznie za jej zgodą, a potem powiem że przecież jej nie ubyło, no nie

?
Cytat:
|
Poza tym nie jestem pewnien czy skopowanie sobie gierki na własny użytek jest w Polsce przestępstwem.
|
No nie, przeszedłeś sam siebie (na wylot

) a czym jest
Cytat:
|
Nigdy nie akceptowałem umowy licencyjnej. Wciskałem tylko przysick, bez wciśniecia którego nie mógłbym zainstalowac programu. Oczywiście dla Ciebie jast to "akceptowanie umowy", a dla mnie bezsensowny gest.
|
Idąc tym tokiem rozumowania: ja nikogo nie zabiłem, w bezsensownym geście nudy naciskałem tylko czerwony przycisk ("fire" dla rakiety z głowicą atomową)
Cytat:
|
Nie napisałes mi poza tym, czy jeżdżenie na gapę też uważasz za kradzież.
|
A jak to nazwiesz ? Przeciążasz autobus, zwiększasz spalanie paliwa, wycierasz siedzenia - przez Ciebie ceny biletów idą w górę, bo ktoś musi pokryć koszt gapowiczów
Cytat:
|
Dorzucę coś jeszcze: czy zkserowanie ksiażki lub artykułu w gazecie to Twoim zdaniem tez kradzież?
|
Gdyby każdy powielał sobie książki zamiast je kupować, to nigdy nie dochodziłoby do dodruków i wznowień. Zarabiałby tylko producent kserokopiarek i obsługa punktów ksero (nie wspominając o serwisach), a autor chodziłby głodny. Gdyby tak było - nic więcej by nie napisał (mając świadomość, że Ty i tak to ukradniesz) - i wkrótce nie miałbyś co kraść.