[/quote]
No to ja sobie powiedzmy poużywam na jakiejś panience (przepraszam za sformułowanie) niekoniecznie za jej zgodą, a potem powiem że przecież jej nie ubyło, no nie

?
Mogłoby jej raczej przybyć i wtedy to byś dopiero zapłacił opłatę licencyjna rozłożoną na 18 lat
Cytat:
|
Dorzucę coś jeszcze: czy zkserowanie ksiażki lub artykułu w gazecie to Twoim zdaniem tez kradzież?
|
Gdyby każdy powielał sobie książki zamiast je kupować, to nigdy nie dochodziłoby do dodruków i wznowień. Zarabiałby tylko producent kserokopiarek i obsługa punktów ksero (nie wspominając o serwisach), a autor chodziłby głodny. Gdyby tak było - nic więcej by nie napisał (mając świadomość, że Ty i tak to ukradniesz) - i wkrótce nie miałbyś co kraść.[/quote]
Tak to już bywa, że genialni twórcy zwykle umierają śmiercią głodową a dopiero potem stawia się im pominki

Takie jest odwieczne prawo natury

Widac ,że programiści to bardzo sfrustrowani ludzie widzący wokół
samych złodziei

. Idąc tym tokiem rozumowania oskarżyłbym programistów o współudział w kradzieży .
O ile wiem zostawiając kluczyki w stacyjce samochodu możemy się pożegnać ze zwrotem pieniędzy z ubezpieczenia z uwagi na nienależytą ochronę ubezpieczonego przedmiotu w przypadku jego kradzieży.