oj Bimi Bimi ... to co wypisujesz do telexpressu wysłać... zbyt dosłownie bierzesz niektóre uwagi "zabór mienia" ma szersze pojęcie niż Ty to interpretujesz... a z tym "gestem " o akceptacji licenci

toś mnie rozśmieszył ...czy Ty tego nie widzisz ze to zwykłe kliknięcie powoduje ze jesli uruchamiasz program z pirata juz stajesz sie przestępcą ? a moze to też słowo które nie mieści sie w kategoriach piracenia ? (wg Ciebie) ..a z analogią do samochodów jak najbardizeje sie zgodze ponieważ nawet firmy samochodowe (tzn te które produkują samochody) ładują zabezpieczenia, które są łamane przez "zaborców mienia" .. a programy komputerowe nie są zabezpieczane ? jesli są to jak myslisz po co ? ..jakby kazdy zezwalał na kopiowanie "swobodne" oprogramowania ?
kradzieżą nazwę to czy Ty przejedziesz bez biletu to myslisz ze nie kradniesz /? a owszem okradasz bo ktoś musi zapłacić za benzynę , kierowcy który Cie wiezie, kto płaci ..jak myslisz ? -- reszta pasażerów ! czyli okradasz reszte pasazerów ..pośredni czy bezpośrednio - kradniesz ..ale Ty widzisz wtedy kradziesz jak materialnie rzecz zniknie która była własnością innej osoby.. przykłady można mnożyć
a poużywanie panny (bez jej zgody) nazywamy gwałtem a co może Bimi też powiesz że to za dosadne okreslenie ?
pozdro 6