|
Powalę Was na kolana - PRZEPRASZAM
Byłem w armi ( to jeszcze nie to ) i mi się bardzo podobało ( to było to ).
Przeraziłem Was ?
Powiem Wam tak - fajna przygoda . Nie trafiłem na degeneratów , dewiantów bądź innych psychopatów. Owszem były czasami różne historie , ale wszystko w granicach rozsądku i jak dla mnie normalności.
Niestety wojsko to wojsko a nie plac zabaw. Dlatego po dupie trzeba dostać czasami.
Uświadomił mi to na samym początku pewien porucznik który zapytał się po co jesteśmy w wojsu ? Czy po to aby pieścił sie z nami wychowawczy ( dawniej polityczny ) , czy po to by nauczyć się zabijać ?
Zabijać nie można współczując bądź czekając co zrobi ten drugi ... , zrozumiałem to i było mi łatwiej.
Przeżyłem fajną przygodę i czasami wspominam te chwile z pewną tęsknotą.
Pozdrawiam
|