Verbatim ma juz od niedawna w sprzedazy plyty 8x. Ale mnie glownie chodzilo o to ze np. jak to bylo w przypadku CD-R pojawiaja sie tanie plyty XYZ z indexami np 48x i to niekiedo z miesiaca na miesiac, kiedy to markowi producenci nie maja jeszcze w swojej ofercie takich plyt. Wiec cos jest nie tak, albo ci od tanich plyt maja lepsza technologie produkcji certyfikowanych plyt, albo... no wlasnie, jak sie okazywalo nie raz, poprostu fizycznie nie zmieniali nosnika, tylko nowy nadruk robili - w sumie tanio wychodzi

Rownie dobrze mogli wypuscic plyty 100X

Chodzi mi wlasnie o taka analogie, ze pewnie identycznie bedzie z plytami DVD, a trzeba pamietac ze plyty dvd sa duzo trudniejsze w produkcji niz CD, i wielu producentow, nie poradzilo sobie jeszcze z tym procesem. No i pamietajmy ze 16x DVD to jakies 72X CD. Jak na moj gust 8x dvd w zupelnosci wystarczy. Nawet teraz posiadacze 4x nagrywaja swoje filmy dvd na 1x, lub 2x. A wyscig za kolejna minuta, czy tez sekundami nie ma sensu, szczerze mowiac dluzej naklika sie niekiedy przygotowujac plyte do nagrania niz ona sama sie bedzie nagrywac. Wydaje mi sie ze na chwile obecna lepiej kupic 4x + to co zostanie przeznaczyc na lepsze nosniki. A co do dvd-romu polecam Toshibe 1802 (niestety 1712 juz nie ma :/ ). Ah.. i jak w innym poscie pisalem, troche nie porownujmy cenowo plextora (1100) a pioneera (680), toz to 500 zl roznicy! Pioneer jest srednio cenowy, szczerze mowiac wolalbym dolozyc do tego pioneera czy NEC (bo tez podobna cena), niz miec LG, juz nie wspominajac o LiteONie.