powiedziałem sobie że paczki jem tylko do 23ciej. ponieważ bardzo je lubię a trafiła mi sie gratka - DOMOWE przez speca najwyzszej klasy to specjalnie wstałem o 7:00. do godziny 23:00 zjadłem 25 sztuk (jednorazowo zjadłem 7). mój rekord padł rok temu - jednocześnie był to najgłupszy zakład w jaki wszedłem - załozyłem się że zjem 11 pączków mniej wiecej jeden po drugim. a zakład był o to że jesli mi się uda to... zapłacą za te plus następne 11

.
aha, nie jem paczków przez myśle jakiś tydzień.
pozdro, Marcin