powiem tak...nigdy nie upijałem się tak żeby urwał się film bo po prostu zawsze na alku po większej ilości jest mi niedobrze i nie pije, ale raz miałem tak, w wieku 17 lat na osiemnastce kumpla, wylądowałem w jakiejś bramie na starówce miasta Torunia hiehie.
Do picia też trzeba mieć dobry dzionek, przynajmniej u mnie.
Filmy i nowe światy się urywały, przestawiały po innych rzeczach

, ale to już odeszło i raczej nie powróci

.
pzdr.