hm, a ja?
pamietacie taki serial Jima Hensona? The Muppet Show

byl tam taki perkusista, maly zielony w beciku - Animal, strasznie go lubilem, bo nikt go nie rozumial, byl maly zadziorny i kochany

stad wziala sie moja ksywa pzed blokiem (Zwierzak potem Zwierzu), a na starosc wrocilem do pisowni angielskiej, tylko wywalilem pierwsza litere (zeby nie bylo takie oczywiste o co lata

)