|
Marzenie
Mialem marzenie gdy bylem chlopcem.
Marzenie jedno-zostac sieciowcem,
Codziennie rano z usmiechem wstawac
Sieci zycie swe mlode oddawac.
I oto,prosze, to czego chcialem,
Marzenie moje, stalo sie cialem.
Wiec Sieci zycie moje oddaje.
Nie chce podwyzki, po co trzynastki,
To wszystko tylko szczescia namiastki.
A szczescie dla mnie-to praca szczera:
Dwanascie godzin przy komputerach.
Dla dobra WANu, niech w sile rosnie.
Lopocze sztandar z orlem radosnie.
Ku sloncu jutra, lepszej przyszlosci
Niech radosc w sercach naszych zagosci.
Nie wzbraniaj, Ojcze! Precz z oczu Matko!
Nie dla mnie zona i dzieci stadko.
Jesc, spac, dorastac-Ja pragne w biurze
I umrzec-z dlonmi na klawiaturze......
__________________
KarolluZ ruleZ
|