|
Miałem takie coś w Nero, nagrywając audio z mp3. Wtedy raz nagrało płytkę w taki sposób, że niby wszystko ok, ale jeden utwór od pewnego momentu do końca był "cichy" tzn. absolutne zero sygnału. Drugim razem wywalił się z komunikatem.
Przyczyną był uszkodzony plik (odtwarzanie w Winampie wykazało "trzask" ).
Jeżeli opisywany problem dotyczy plików, polecam defragmentację / sprawdzenie poprawności plików (szczególnie archiwów skompresowanych).
__________________
Poprzedni opis: Był i się zmył.
Teraz jestem tu: monter.techlog.pl
CHCIAŁĘ BYŚ MODERATORĘ ale sresyknofałę... Bedę PREZYDĘTĘ !!!
"Głupota, którą widzimy u drugich, na ogół podnosi nas na duchu"
|