... "o k*** !!!" pomyślał, "co jest grane, stara mi łysieje, to pewnie przez ten nowy szampon Wash&Shave, ale nic to" i połorzył Marte na łóżku i zaczą sie do niej dobierać(...)(CENZURA)
Trzy minutu później Zygfryd leżał zziajany i palił papierosa obok swojej kompletnie już łysej partnerki. nagle usłyszał ciche bzyczenie i pewnie by starał sie dowiedziec skad ten dzwiek pochodzi ale jakiś głos w jego głowie mówił "Jesteś wybrańcem, jesteś wybrańcem", lecz niespodziewanie z ust jego żony dobiegły dziwne jęki "nie może jeszcze do siebie dojść, Zygfryd ty ogierze" pomyślał, lecz głos w jego głowie brzmiał nadal " spójrz na jej tył głowy, spójrz...". Zygfryd powoli odłożył paierosa i ku swemu przerażeniu dostrzegł na potylicy swojej ukochanej cyfrę 50. Wiedział co ma zrobić, wstał, ubrał swoje bokserki z wychawtowanym numerem 49, którego wcześniej tam nie było i ruszył w strone kuchni. Powoli otworzył szuflade i zatrzymał swój wzrok na tasaku którego wcześniej użył do zabicia kuraka. Powoli podniósł go na wysokośc swojej twarzy aby móc mu sie lepiej przyjżeć. W zakrwawionym jeszcze ostrzu zdołał dojrzeć odbicie czyjejś twarzy....