Sprawdziłem tego trojana i nie miał żadnych opcji destrukcyjnych - zwykły Redlof A, na wszelki wypadek jeszcze przeczyściłem dysk pqremoverem - chyba to jednak starość napedu daje się we znaki ale pewności nie mam. Operacje typu stawianie na nowo systemu czy formaty pozostawie jako ostateczne rozwiązanie, narazie powalcze z tym jeszcze i sprawdze jak się zachowa inna wypalarka wstawiona do kompa

Zastanawiające jest tylko czemu po wypaleniu płyty audio na kompie słychać tylko jakieś trzaski i wiesza się winamp a po wrzuceniu płytki do wieży wszystko gra poprawnie.