dzięki
racja, jak coś się zrobi samemu to ma sie pweność, że będzie ok...
szkoda kasy na płyty które i tak pewnie nie pomogą zbytnio...
Gdy nadejdzie czas to już mam plan:
soczewkę - szmatką do optyki,
resztę o ile bedzie syf to też jakąś porządną szmatką, przyda się małysrubokręcik, albo pojadę kompresorem....