Rozpisaliscie sie od tym calym Direct Connect. Szczerze mowiac to jestem zadowolonym uzytkownikiem eDoneky, ktory sluzy mi juz dlugo, dobrze i wytrwale

. Ale jak stwierdzil tytulowy bohater pod koniec filmu 'Hannibal': 'It is important, always to try new things...'. Ktos to pamieta? brrrrr
Tak wiec postanowilem sciagnac rzeczony programik, ale nic z tego. Uruchamialem juz downloady z kilku stron, w tym oficjalnej, i za kazdym razem laduje mi sie 2kB pliczek DCSetup, który: raz - powinien zajmować chyba troszke wiecej

, dwa - nie daje sie otworzyc - niby nic dziwnego, choc mialem nadzieje, ze moze to redirector do instalatora przez internet. Jak na razie leze i nic nie moge zrobic.

Stad prosze o jakakolwiek pomoc. Mam wrazenie, ze to nie tylko mnie spotyka...
Pozdrawiam!