|
nienawidze takich galeri. taki typowy wymysl amerykanskiego idioty. denerwuje sie na sama mysle ze musze tam pojsc by sie za czyms rozejrzec. tylko ze u nas jest troche inaczej gdyz zaraz obok jest pewnie autostrada i mozna szybko i bezkorkowo uciec...
w zasiegu 10km, czyli okolo 20 minut jazdy, mam cztery takie kolosy, sa raczej szersze niz wyzsze ze wzgledu na trzesienia ziemi. ostatnio bylem w jednym....przed swietami 2002 roku. ughh... na sama mysl mi teraz ciarki przechodza, po co komu taki bajer ??
w zasadzie to nie widze uzasadnienia na taki kompleks; wszystko tam jest drozsze, tlum ludzi choc kazdy sie tylko starannie przyglada nic nie kupujac, korek przed budynkiem, brak parkingu... rozumiem ze jesli sie nie ma jak spedzic niedzielnego popoludnia... ale czy jest to akurat najlepszy pomysl ??
krotko mowiac jest ANTY galeriom...
Ostatnio zmieniany przez shuma02 : 31.03.2004 o godz. 21:53
|