ja mam Seagate Baracude 7200 SATA 120GB
cichy to on jest. glosniejszy mam wentylek Zalana 21db. przynajmniej mi sie tak wydaje.
ale chrupy glowicy slychac, jednak nie jest to uciazliwe.
co do awaryjnosci seagatow... mialem 4 dyski tejze firmy, tylko jeden pojechl na mywmiane, raczej z moejj winy bo trzyamlem go w platikowej kieszeni i sie biedak przegrzal.
co do gwarancji... dziwne bo ja mam na niego 36miechow. a jak sie myle to pewnie 24. ale fakt faktem ze jak dysk jest uszkodzony fabryczni, to w pierwszych miesiacach uzytkowania wyjdzie to na jaw.
jak dla mnie seagate rulez