uh, juz po 15 jest chcialem powiedziec

no dobra, nic jeszcze nie zrobilem z wlosami
mam isc na 18. zdam rapart kolo 19-20
trzymac kciuki za mnie zeby nie wygladal jak kosmoludek tylko jak normalny facet...
edit: strzyzenie plus zabawa z kolorami = mamy sie zmiesci w 50 zetach... szkoda mi troche... no ale, raz sie zyje jak juz pwiedzialem, a wlosy odrosna
oka oka, moze uda mi sie fotosa wstawic, ale to chyba dopiero jutro, bo nie mam przy sobie cyfraka.